Mimo że nasz rynek zalewają używane samochody, znalezienie satysfakcjonującego auta może być trudniejsze, niż nam się wydaje. W starciu z profesjonalnym sprzedawcą bądź dotychczasowym użytkownikiem, kupujący bywa prawie zawsze bez szans. W ogłoszeniach prawie każdy samochód bywa „bezwypadkowy, z małym przebiegiem, od pierwszego właściciela, regularnie serwisowany, z pełną dokumentacją”. Z doświadczenia wynika, że uczciwy sprzedawca lub taki, który chce rozwikłać problematycznego samochodu opisują pojazd tak samo. Zanim zaczniemy szukać…
A może dealer?
Dobrym rozwiązaniem wydaje się przejrzenie aut pochodzących z placu autoryzowanego dealera. jakieś 90% marek w Polsce posiada specjalne programy sprzedaży używanych aut, podparte certyfikatami, przykładowo „Dekry”. Takie samochody są jednak radzimy droższe od prawie 90% pojazdów z ogłoszeń. Kupujemy pewność, ale nie końca. – Bywały przypadki, gdy gwarantowane auto miało ukryte niedociągnięcia, przykładowo elektroniki i było malowane. Dlatego nawet takie samochód opłaca się do tego sprawdzić na stacji diagnostycznej. 5. Nie znamy się, nie oglądamy
Kolejną bolączką więcej niż 50% samochodów sprzedawanych w RP jest przebieg.Sprawa przedstawia się tak, że w naszym kraju w zasadzie nikt nie jeździ samochodem.Wszelkie auta mają bowiem na licznikach poniżej 200 000 kilometrów przebiegu.Ten w wysokości 280 000, 300 000, i nie daj bóg 400 000, czyli normalne wartości w Niemczech, lub Holandii, to u nas dyskwalifikacja.
Kłopoty czekają nas nie jedynie w przypadku wtedy gdy trafimy na „trefny” pojazd, ale także kiedy wybierzemy niewłaściwy, awaryjny model i silnik. Szukając używanego samochodu opłaca się również oszacować przyszłe koszty eksploatacji.Jeśli planujemy użytkować samochód dłuższy czas, korzystniej wybrać tańszy model, któremu będziemy mogli zapewnić odpowiednią obsługę niż taki, Jaki lek na ból kręgosłupa- ból pleców na którego utrzymanie nie będzie nas stać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz